17/11/2025
Podsumowanie Rundy Jesiennej 🍁- II Liga ⚽
⚽Premio Opony ⚽
Zespół, który w tym sezonie zadebiutował w rozgrywkach Miejskiej Ligi Piłki Nożnej MOSiR Łomża, a mimo to radzi sobie wyśmienicie. Na pierwszy rzut oka może wydawać się zaskakujące, że drużyna dopiero rozpoczynająca swoje zmagania osiąga tak dobre wyniki. Jednak ci, którzy dobrze znają nasze rozgrywki, doskonale wiedzieli, że ten zespół jest jednym z głównych faworytów do awansu.
Skład Premio Opony tworzą byli zawodnicy ŁKS Łomża, co przekłada się na wysoką jakość gry i ogromne doświadczenie na boisku. We wszystkich siedmiu spotkaniach zdobyli aż 90 goli. Najlepszy wynik odnotowali w starciu z drużyną Ratowo-Piotrowo II – zwyciężając 22:1. Taki rezultat oznacza, że w 40-minutowym meczu zdobywali średnio jedną bramkę co 1 minutę i 49 sekund!
Liderem zespołu jest Konrad Kamienowski, który jako jedyny zawodnik wystąpił we wszystkich meczach, notując 24 trafienia i 12 asyst – statystyki robiące ogromne wrażenie.
Czy ktoś będzie w stanie zatrzymać tę rozpędzoną ekipę? O tym przekonamy się pod koniec sezonu!
⚽MG Energetyka⚽
MG Energetyka – drużyna, która w poprzednim sezonie zajęła 4. miejsce, tuż za podium – w obecnych rozgrywkach konsekwentnie realizuje swój plan. W siedmiu rozegranych spotkaniach zanotowali sześć zwycięstw i jedną porażkę. Doświadczenie wielu lat gry w naszej lidze przekłada się na osiągane wyniki, a w najważniejszych momentach potrafią przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Zespół ten wyróżnia się przede wszystkim w aspektach defensywnych. Jeszcze przed meczem z liderem tabeli, po pięciu spotkaniach, mogli pochwalić się najmniejszą liczbą straconych bramek w II Lidze – tylko sześć.
Jeśli chodzi o ofensywę, głównym egzekutorem MG Energetyki jest Paweł Filipkowski. Spośród 26 bramek zdobytych przez cały zespół aż 13 padło właśnie po jego uderzeniach.
Jeśli drużynę ominą kontuzje, mają duże szanse na utrzymanie pozycji wicelidera, która daje możliwość walki o awans w barażu z zespołem zajmującym 9. miejsce w I Lidze.
⚽Dantex- Drużyna Piłkarska⚽
Ekipa, której przewodzi Cezary Kowalik – po dodatkowym barażu o utrzymanie w I Lidze, przegranym 0:1 z Ratowo-Piotrowo 2019, wróciła do niższej dywizji. Przed startem nowego sezonu zespół wzmocnił swoją kadrę kilkoma zawodnikami. Po około pięciu latach powrócił do nich Michał Grzymała, który po rozpadzie ekipy Super Team ponownie zasilił szeregi „Kiełbasianych”. Do rozgrywek MLPN powrócił także Adam Zabielski, wcześniej reprezentujący takie zespoły jak MG Energetyka, Trójkąt czy FC Osiem Wilki.
Transfery okazały się bardzo owocne. Dantex w siedmiu spotkaniach zanotował pięć zwycięstw oraz dwie porażki. Z dorobkiem 15 punktów zajmują 3. miejsce w tabeli. Warto również wspomnieć, że w przerwie między kolejkami drużynie udało się triumfować w turnieju TKKF, zdobywając Puchar Prezydenta Miasta Łomża. Czy po sezonie dołożą sobie kolejne trofeum do gabloty?
⚽RKS Robotniczy Klub Sportowy ⚽
Jeszcze przed startem rozgrywek nie było pewne, czy „Robotnicy” w ogóle zgłoszą się do ligi. Wielu zawodników z poprzedniego sezonu tymczasowo zawiesiło buty na kołku. Ostatecznie jednak zespół przystąpił do rywalizacji, a swoją kadrę odświeżył głównie dzięki dołączeniu zawodników z rozpadającej się ekipy Dzik Team. Do drużyny trafiło aż pięciu piłkarzy, a dodatkowo do gry powrócił Pan Henryk Mieczkowski - postać doskonale znana większości sympatyków Miejskiej Ligi Piłki Nożnej. Mimo 66 lat na karku nadal aktywnie uczestniczy w życiu ligowej społeczności; do niedawna jako kibic, teraz ponownie jako zawodnik.
RKS w siedmiu meczach zanotował cztery zwycięstwa, ulegając trzykrotnie wyżej notowanym rywalom. W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej mierzyli się z drużyną Dantexu. Przez większość meczu utrzymywał się wynik 1:1, jednak w ostatnich siedmiu minutach drugiej połowy „Robotnicy” stracili koncentrację i ostatecznie przegrali 1:5.
Czy w rundzie wiosennej zrewanżują się i powalczą o miejsce na podium? Z niecierpliwością czekamy na dalszy ciąg emocji!
⚽Matteo Calcio Club ⚽
Drużyna zajmująca piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 9 punktów, prezentuje atrakcyjny dla oka futbol. Jako jedyna ekipa na tym poziomie rozgrywek była naprawdę blisko sprawienia niespodzianki w starciu z faworytem. Po pierwszej połowie meczu z Premio Opony prowadziła 2:1, a tuż po rozpoczęciu drugiej części szybko podwyższyła wynik na 3:1. Ostatecznie ulegli liderowi tabeli 3:5, jednak determinacji i woli walki temu zespołowi zdecydowanie nie można odmówić.
⚽OSM Transport Piątnica ⚽
Ekipa, której kapitanem jest Łukasz Niksa, przez dłuższy czas spotykała się na orliku i hali, traktując wspólne granie przede wszystkim jako formę aktywności fizycznej i integracji. Z czasem zapadła decyzja o spróbowaniu swoich sił w rywalizacji ligowej — i jak na debiutantów radzą sobie naprawdę solidnie.
Po rundzie jesiennej zajmują 6. miejsce w tabeli, mając na koncie kilka bardzo obiecujących występów. Oprócz dwóch zwycięstw z beniaminkami byli blisko triumfu również w starciach z bardziej doświadczonymi ekipami: przeciwko MG Energetyce przegrali nieznacznie 3:4, a w meczu z RKS prowadzili już 2:0, lecz finalnie ulegli 2:3. W ich grze widać coraz większą organizację, a z każdym kolejnym meczem łapią ligowy rytm i wyraźnie się rozwijają. Jeśli utrzymają tę dynamikę, wiosna może przynieść im jeszcze lepsze rezultaty.
⚽TKS Tarnowo ⚽
Po debiucie w Halowej Miejskiej Lidze Piłki Nożnej sezonu 2024/2025 przyszedł czas, aby spróbować swoich sił na syntetycznej murawie. Choć mają na koncie tylko jedno zwycięstwo z niżej notowanym rywalem, widać, że w tej drużynie drzemie spory potencjał. Najważniejsze będzie złapanie zgrania, zwłaszcza wśród nowych zawodników, którzy dołączyli do zespołu. Na wyróżnienie zasługuje Krystian Skowroński — w sześciu spotkaniach zdobył osiem bramek, dołożył jedną asystę i popisał się efektowną przewrotką w meczu z Matteo Calcio Club.
⚽Ratowo-Piotrowo II⚽
Drużyna, która na pierwsze punkty w tabeli będzie musiała poczekać do rundy wiosennej. Mimo braku zdobyczy punktowej ekipa z okolic Śniadowa czerpie radość przede wszystkim z samej gry w piłkę i wspólnego, aktywnego spędzania czasu. Najbliżej przełamania byli w meczu z RKS, w którym po zaciętej walce przegrali tylko 2:3.