11/06/2026
PROJEKT 2028 - przeciwności…
So, here we go again 🤷♀️
„Do 3 razy sztuka” jak to powiedział dziś doktor badając moje kolano w zabiegowym.
„Jeszcze Pani pójdzie w te góry” 🏔️ dodał i nic więcej nie potrzebuję wiedzieć ☺️…
Przyszłam na „kosmetyczny” zabieg usunięcia zrostów, które zrobiły się w kolanie i uniemożliwiają mi postępy w rehabilitacji.
„Tylko” dwie kolejne dziury w kolanie, wycięcie tego co narosło, szycie, dwa tygodnie gojenia i po sprawie 🙈🙈🙈
Ponoć po tym ma być od razu lepiej, ekstremalnie bolesna blokada w kolanie odpuści, przestanę się czuć jakbym tam miała beton i pójdę po swoje z lekkością 😜😁 Taki scenariusz poproszę!
Zawsze jest POD GÓRĘ kiedy idziesz na szczyt.
Trzymajcie kciuki, bo znów stresuję się jak przed skokiem na główkę w podstawówce 🤷♀️ I nic na to nie poradzę.
Wdech. Wydech.
Droga po rekonstrukcji ACL na górskie szlaki jest długa, kręta i wymaga ogromnej cierpliwości. Ale damy radę 💪 Daj znać jeśli też jesteś w tym miejscu.