Verthandi Vilia jest dziwnym ludem, który pomimo stałej siedziby w centrum Polańskiego państwa z upodobaniem ruszają na wyprawy łupieżcze gdy tylko rozpoczną się letnie burze. Plemię to zajadłe w boju będąc niewiele czasu poświęca rzemiosłu, tworząc jedynie przedmioty toporne, lecz trwałe. Za to z wielkim upodobaniem obnoszą się z sztuką zdobyczną nieczęsto budząc zdumienie i trwogę wśród nacji o
bardziej tradycyjnym podejściu. Pomimo gwałtownej natury łatwo można ich przyjaźń zdobyć to miodem to śpiewem racząc. Prowadzi ich Czarny Smok. Ludowi Verthów przewodzi Utherd Ragnarson wielki wojownik o szczodrym sercu. Jest to pierwszy z wodzów plemiennych który wybrany był przez wiec. Człek ten będąc chorym na gorączkę krwi i na miejscu usiedzieć nie mogąc sprzymierzył się z odzianymi w stal wyznawcami Jezuchrysta aby ponieść swój miecz daleko poza granice państwa Polan i między innymi narodami sławy zaznać. A gdy wojennych trudów ma dosyć naraz wśród drużyny warchołem pierwszym się staje do figle złośliwie płata to znów skrajnie nieobyczajne zabawy wymyśla. Ale bić się za niego będziem do końca. Nasza drużyna oficjalnie zawiązała się w 2007 roku z inicjatywy Yossa Einarssona. W krótkim czasie ku naszemu zdziwieniu zaczęło pojawiać się coraz więcej osób zainteresowanych taką działalnością. Zajmujemy się odtwórstwem wczesnośredniowiecznej Europy północnej oraz wschodniej (kultur skandynawskich, wareskich, rusińskich oraz słowiańskich) z przełomu IX - X wieku. Zajmujemy się nie tylko odtwarzaniem walk z tamtego okresu ale także szeroko pojętej kultury począwszy od kompletnego ubioru poprzez rzemiosło, taniec, śpiew, kulinaria, życie obozowe, na wierzeniach i obrzędach kończywszy. Obecnie nasza drużyna zrzesza pod swoimi barwami wiele osób, z Łodzi i okolic, które starają się w jak najlepszy sposób wcielić w Waregów, Słowian czy Rusinów, jednak chętnych ciągle przybywa.