11/01/2026
Gran Canaria to wyspa o wielu twarzach i kapryśnym charakterze.
W styczniu — tak, w styczniu — rano funduje gorące lato, w południe przypomina złotą jesień, a wieczorem potrafi zaprosić na zimę w wersji górskiej, bez pytania o zgodę.
Jednego dnia zmieniacie okulary przeciwsłoneczne na bluzę, a potem z powrotem — bo tu klimat nie uznaje rutyny.
To pogodowy rollercoaster w pigułce, wyspa, która bawi się porami roku jak dziecko klockami.
I właśnie za to nie da się jej nie lubić.
Styczeń na Gran Canarii — tu nawet pogoda ma osobowość.