Life Re-cycled

Life Re-cycled This is about how a passion for cycling can change your life I to jest urok rowerowej pasji, ze rower może być kojarzony z wieloma rzeczami.

Każdy z nas jeździł na rowerze, ale pewnie słowa ‘jazda’ będzie oznaczała co innego dla każdego z nas. Kiedy wyjalem moj stary rower z komorki jakies 8 lat temu nigdy nie pomyslalem dokad, doslownie i w przenosni, mnie zawiezie. Jednak obecnie jedno jest pewnie, mimo ze juz dawno zapomnialem liczyc na ilu fizycznie rowerach jezdzilem, ‘rower’ zmienil moje zycie. I ta strona jest wlasnie o tym jak

to sie stalo, i dzieje, bo moja pasja, czy raczej styl zycia dalej ewoluuje. Postaram sie umiescic na tych stronach zbior informacji ktore moga byc pomocne w rozwijaniu waszej pasji kolarskiej i ukierunkowac, jak moze pozytwynie wplynac na zycie. Z drugiej strony oczekuje waszych uwag, obserwacji i pytan na ktore, w miare mozliwosci, postaram sie odpowiedziec. Kazdy z nas jezdzil na rowerze, ale pewnie slowa ‘jazda’ bedzie oznaczala co innego dla kazdego z nas. I to jest urok rowerej pasji, ze rower moze byc kojarzony z wieloma rzeczami.

TROCHĘ O INFRASTRUKTURZE ROWEROWEJJako objaw choroby niby-zawodowej, gdziekolwiek wyjeżdżając, obserwuje lokalne rozwiąz...
26/03/2019

TROCHĘ O INFRASTRUKTURZE ROWEROWEJ

Jako objaw choroby niby-zawodowej, gdziekolwiek wyjeżdżając, obserwuje lokalne rozwiązania infrastruktury rowerowej. Poniżej podzielę się spostrzeżeniami z mojej ostatniej wycieczki, zwłaszcza z tymi którzy zajmują się zagadnieniem na poważnie czy to zawodowo czy tez społecznie.

Tym razem podczas wyjazdu do Benidorm, Costa Blanca w Hiszpanii, zaobserwowałem bardzo interesujące rozwiązanie. Wbrew temu co normalnie spotykamy, trasy rowerowe oznaczone są tam po środku drogi.

O ile z początku powoduje to pewien niepokój, wraz z głębsza refleksja takie podejście wydaje się mieć sens. Oczywiście naturalnym odczuciem jest poczucie pozornego bezpieczeństwa przy poruszaniu się blisko krawężnika. Ale pewnie większość z nas doświadczyła jak złudne bezpieczeństwo. Niech tylko wspomnę o samochodach wyjeżdżających z bocznych dróg, ruszających z pobocza, otwierających się drzwiach, pieszych zainteresowanych tylko swoim telefonem , czy w końcu samochodach skręcających w prawo. Pewnie jeszcze można dodać parę zagrożeń. Tymczasem jadać środkiem drogi, wszystkie powyższe niebezpieczeństwa są jeżeli nie zlikwidowane to znacznie zminimalizowane!

Skoro zacząłem od osób zawodowo lub społecznie zaangażowanych w propagowanie bezpiecznego poruszania się na rowerze, na koniec mam do was mały apel. Rozumiem dobrze ze w polityce, i nie tylko w polityce, często liczy się sztuka (‘1 szt.’) a niekoniecznie użyteczność. Mimo to proszę powstrzymajcie się od ‘tworzenia’ tras rowerowych przez pomalowanie linii i znaczków ‘trasa rowerowa’ na chodnikach dla pieszych. Po pierwsze to nie jest tworzenie niczego. Co gorsza nie służy to zwiększeniu bezpieczeństwa, a prawdopodobnie wręcz przeciwnie. Zresztą, jak często widzicie pieszych kompletnie ignorujących takie oznaczenia? No właśnie.

A skoro już o pieszych na trasach rowerowych, to takie male pytanie do panów policjantów. Byc może trochę ironiczne, ale pokazujące nonsens powyższego stanu rzeczy. W sumie bardziej chodzi o edukacje niż karanie. Czy spotkaliście się ze pieszy został ukarany mandatem za chodzenie po ścieżce rowerowej? Wydaje mi się ze to ciekawe pytanie, bo pewnie, jeżeli nie osobiście padliście ofiara, to słyszeliście o rowerzystach ukaranych za jazdę po chodniku (moim zdaniem rowery nie powinny poruszać się po chodnikach niezależnie od sytuacji), czy tez po ulicy obok ścieżki rowerowej (polska bzdura nr 1). Podobnie, pewnie jesteście świadomi ukarania pieszych za przechodzenie nie na pasach tudzież na pasach ale na czerwonym świetle (polska bzdura nr 2).

Alicante – trochę kultury 😊Jak już jesteście w Costa Blanca na rowerach czy też po prostu pogrzać się w słońcu i wracaci...
17/03/2019

Alicante – trochę kultury 😊

Jak już jesteście w Costa Blanca na rowerach czy też po prostu pogrzać się w słońcu i wracacie z lotniska Alicante-Elche, to polecam, jak tylko możliwe, zrobić przerwę na pooglądanie centrum Alicante.

Zamiast wykupywać bezpośredni transport z Calp tudzież Benidorm (temat wyższości jednego blokowiska na drugim zostawiam na inny post), polecam udać się z przesiadką w Alicante. Jest kilka opcji. Jedna z nich jest udać się kursowym tramwajem – linia 9 Calp Benidorm i przesiadka na linię 1 w Benidorm. Tramwaj jest klimatyzowany, więc odczucia estetyczne dalekie od 6-ki Katowice-Bytom w sierpniowych godzinach szczytu. Trasa weźmie was w wzdłuż wybrzeża, dając możliwość na spokojnie pooglądać widoczki.
Polecam wysiąść na stacji Sangueta i udać się w kierunku plaży Postiguet.

Potem, w zależności od czasu, warto wybrać się do warowni Sw Barbary, by poczuć ‘powiew historii’. Następnie zejść w kierunku starego miasta. Setki knajp będą kusiły na tapas lub coś grubszego. Każda boczna uliczka będzie się nadawała na pocztówkę lub zdjęcie na fejsa. Taki ból! Ale w końcu trzeba złapać C6 na lotnisko. Kursuje codzienne co 20 min w ciągu dnia i ma parę przystanków w centrum.

Inna opcja, to autobus kursowy do Alicante. Trochę szybszy niż tramwaj, ale mnie insertujące doznania estetyczne, choć to zależy co kto lubi.

Więcej z Costa BlancaCo raz bardziej mi się tu podoba. Po opuszczeniu wybrzeża drogi niemal puste -  więcej rowerzystów ...
09/03/2019

Więcej z Costa Blanca

Co raz bardziej mi się tu podoba. Po opuszczeniu wybrzeża drogi niemal puste - więcej rowerzystów różnej maści i umiejętności niż samochodów.

Jeżeli chodzi o rowerzystów to na przełęczy Sa Creueta spotkałem dwóch chłopaków w mandarynkowych strojach CCC. Zamieniliśmy parę slow i okazało się ze sa triatlonistami, a kostiumiki i sprzęt dzięki CCC który ich sponsoruje. Cale szczęście że nie jestem zwolennikiem ‘samojebek’ bo pewnie bym niezła gafę walnął, albo jeszcze lepiej poprosił o autograf na czole, myśląc że Greg Van Avermaatem się spotkałem 😊

Z pożytecznych i praktycznych rzeczy dowiedziałem się, szczególnie dla tych w Polsce, że sa tanie loty do Alicante. Podobno w styczniu wyhaczyli lot za 9,99 (zapomniałem zapytać w jakies walucie, ale tak czy owak tanio)

Pokrążyłem sobie po okolicy zmieniając dwukrotnie plan, bo mi się droga w bok spodobała. Skończyło się na jakiś 120 km mimo że nie zajechałem specjalnie wysoko, to i tak 2800 m przewyższenia się uzbierało. To specyfika tego terenu. Nie ma wielu super długich podjazdów, ale niemal bez przerwy się zjeżdża albo podjeżdża. I do tego można ułożyc pewnie sporo rożnych interesujących kombinacji.
Z osobistych obserwacji: UWAGA NA ELEKTRYKI. (Niekoniecznie ze Stoczni Gdańskiej)

Nie da się ukryć rosnącej popularności E-bików. Ogólnie całym sercem popieram ideę, bo pewnie gdyby nie wspomaganie, to wiele osób nigdy na rower by nie wsiadło, zwłaszcza w bardziej wymagającym terenie. Przez dwa dni spotkałem sporo rowerzystów na takim sprzęcie. O ile w pełni rozumiem dziarskich 70-latków, wspomagających się na górkach, to już mniej pozytywnie patrzę na ludzi którzy są po prostu…hmm…nie w formie. Może lepiej na początku mniej ale o własnych siłach? Nie mnie decydować

Zresztą wczoraj miałem kilka krótkich pogawędek ze miłym starszym panem na e-bajku. Co górka, pan mnie wyprzedzał, a gdy się wypłaszczało, albo leciało w dół pana znowu łapałem. Rozumiem, że e-doładowanie działą tylko do pewnej prędkości.

A dlaczego ostrzegam? Jeżeli ktoś oficjalnie z silnikiem na wierzchu się wspomaga, to nie widzę w tym nic złego. Pozostaje kwestia braku woli by się zmęczyć, ale to nie moja sprawa. Natomiast słyszałem o kolarce która wkrótce ma wejść na rynek z pełni ukrytym zasilaniem z przyciskiem turbo na top tube. Oj, będzie się działo. Jedna recenzja prototypy jak rozumiem szła mniej więcej tak: ‘wstydziłem się jechać e-bajku, bo to obciach, ale teraz jak wszystko będzie schowane, to w końcu będę też mieć e-bajk’.

Osobiście? Powinno mi to latać bo i tak się nie ścigam. Ale dla tych którzy się ścigają i nie na tym najwyższym poziomie, gdzie można przeprowadzać testy? Czy też wchodzimy w szarą strefę jak z dopingiem?

09/03/2019
Pora zwiedzać nowe miejsca. Ruszamy śladem La Vuelta, a dokładniej, Costa Blanca – Benidorm.Pierwszy dzień w terenie i p...
07/03/2019

Pora zwiedzać nowe miejsca. Ruszamy śladem La Vuelta, a dokładniej, Costa Blanca – Benidorm.

Pierwszy dzień w terenie i pierwsze wrażenie takie że teren dla początkujących jest bardzo sprzyjający. Biorąc pod uwage że zaliczylem podobno najtrudniejszy podjazd, Puerto de Tudons, mogę z pełnym przekonaniem to potwierdzić. Podjazd jest dlugi, ale w większości dość plaski z kilkoma krótkimi rampami ok 10%. Poza tym sporo tzw. false flats, gdzie tempo można dostosować do nastroju, tudzież sił.

Z osobistego punktu widzenia, to bardzo mi się podobało, ze po raz pierwszy od dawna jadąc nie wiedziałem, co mnie czeka za następnym zakrętem. Innymi slowy, zawsze musiałem być czujny by nie nacisnąć za mocno i potem cierpieć gdy w miejsce spodziewanego wypłaszczenia teren nagle się robi bardzo pod góre.

O detalach przyjdzie jeszcze popisać a tymczasem pora na regenracje.

Będąc na południu Teneryfy, nie ma niedobrej pogody na rower. I proszę mi tu nie mówić, że nigdy nie ma niedobrej pogody...
13/12/2018

Będąc na południu Teneryfy, nie ma niedobrej pogody na rower. I proszę mi tu nie mówić, że nigdy nie ma niedobrej pogody, są tylko niedobre ubrania. Ma być słońce i ma być ciepło - to jest Teneryfa! No ale fakt; nie zawsze się da jechać wysoko w góry w ciepełku i słoneczku. Ale gdy pogoda nie najlepsza wysoko, to można znaleźć całkiem sporo pomysłów na jazdę w słońcu i to z całkiem solidnymi podjazdami - czyli jechać nisko! [ 401 more words ]

Będąc na południu Teneryfy, nie ma niedobrej pogody na rower. I proszę mi tu nie mówić, że nigdy nie ma niedobrej pogody, są tylko niedobre ubrania. Ma być słońce i ma być ciepło – to jest Te…

Doszły mnie słuchy, ze Teneryfa trafiła na pierwsze strony wiadomości w Polsce. Faktycznie, obrazki niedawnych ekstremal...
30/11/2018

Doszły mnie słuchy, ze Teneryfa trafiła na pierwsze strony wiadomości w Polsce. Faktycznie, obrazki niedawnych ekstremalnych warunków atmosferycznych obiegły świat. A sztorm zrywający balkony to jak to się mówi klasyka you-tubowa (albo inaczej się mówi - ale wiadomo o co chodzi). Swoja drogą zastanawiałem się kiedyś jak odporna jest ta architektura. Odpowiedz nadeszła parę tygodni temu. Powyższe wydarzenia przypomniały mi wycieczkę do tego właśnie miejsca. [ 307 more words ]

Doszły mnie słuchy, ze Teneryfa trafiła na pierwsze strony wiadomości w Polsce. Faktycznie, obrazki niedawnych ekstremalnych warunków atmosferycznych obiegły świat. A sztorm zrywający balkony to ja…

Teneryfa jak nie Teneryfa – Wycieczka do Maski. Każdy, kto był na Teneryfie, musiał usłyszeć o jednej  z atrakcji wyspy ...
27/11/2018

Teneryfa jak nie Teneryfa – Wycieczka do Maski. Każdy, kto był na Teneryfie, musiał usłyszeć o jednej z atrakcji wyspy – wiosce Masca. Część pewnie tam dotarła w ten czy inny sposób. Zakładając że pogoda była sprzyjająca, wrażenie niesamowite. Kręte serpentyny, widoki na ocean i w oddali El Teide - coś więcej niż smażona rybka w Los Christianos. Przy okazji jest to jedna z bardziej ‘kultowych’ na Teneryfie tras na 'szosę', pewnie zaraz po Teide. [ 565 more words ]

Teneryfa jak nie Teneryfa – Wycieczka do Maski. Każdy, kto był na Teneryfie, musiał usłyszeć o jednej z atrakcji wyspy – wiosce Masca. Część pewnie tam dotarła w ten czy inny sposób. Zakładając że…

Masz ochotę poskakać na MTB? Nie trzeba daleko szukać by znaleźć coś interesującego na południu Teneryfy. Bez wątpliwośc...
24/11/2018

Masz ochotę poskakać na MTB? Nie trzeba daleko szukać by znaleźć coś interesującego na południu Teneryfy. Bez wątpliwości ta propozycja zrobi wrażenie nawet na wyjadaczach. A z drugiej strony, ten tor jest czymś co nawet adept sztuki znajdzie się w komfortowej strefie. Zaliczając się to tej grupy, muszę przyznać, że tytułowy pot był raczej efektem stresu niż wysiłku. Wyłączony z eksploatacji kamieniołom jest niemal idealnym terenem dla toru przeszkód. [ 58 more words ]

Masz ochotę poskakać na MTB? Nie trzeba daleko szukać by znaleźć coś interesującego na południu Teneryfy. Bez wątpliwości ta propozycja zrobi wrażenie nawet na wyjadaczach. A z drugiej strony, ten …

Teneryfa jest wspaniałym miejscem dla uwielbiających turystykę górska w miarę łagodnym klimacie. A do tego niecierpliwyc...
22/11/2018

Teneryfa jest wspaniałym miejscem dla uwielbiających turystykę górska w miarę łagodnym klimacie. A do tego niecierpliwych - nie trzeba czekać na wiosnę! Trzeba jednak pamiętać o paru zasadach, by wycieczka nie skończyła się w najlepszym wypadku zawodem i zmarnowaniem czasu, a w najgorszym poważnymi problemami. Pamiętajmy, ze mimo ogólnie łagodnego klimatu przez cały rok, i faktu że w naszej bazie może panować tropikalna pogoda, wybieramy się na wysokości powyżej 2000 mnpm a często i sporo więcej (El Teide - 3718 mnpm). [ 596 more words ]

Teneryfa jest wspaniałym miejscem dla uwielbiających turystykę górska w miarę łagodnym klimacie. A do tego niecierpliwych – nie trzeba czekać na wiosnę! Trzeba jednak pamiętać o paru zasadach…

Wow, co to był za dzień! Zdążyłem akurat na przejazd karawany poprzedzającej przejazd wyścigu a składającej się z samoch...
19/11/2018

Wow, co to był za dzień! Zdążyłem akurat na przejazd karawany poprzedzającej przejazd wyścigu a składającej się z samochodów należących do sponsorów TdF. Niektóre z nich wyrzucały gadżety reklamowe. Miedzy innymi Vitel, producent wody mineralnej. I teraz już wiem co to za dziwny dźwięk w TV podczas wyścigu. Czy zwróciliście uwagę na te harmonijkowe bannery które kibice składają i rozkładają podczas przejazdu grupy? [ 610 more words ]

Wow, co to był za dzień! Zdążyłem akurat na przejazd karawany poprzedzającej przejazd wyścigu a składającej się z samochodów należących do sponsorów TdF. Niektóre z nich wyrzucały gadżety reklamowe…

Dirección

La Nucía

Notificaciones

Sé el primero en enterarse y déjanos enviarle un correo electrónico cuando Life Re-cycled publique noticias y promociones. Su dirección de correo electrónico no se utilizará para ningún otro fin, y puede darse de baja en cualquier momento.

Compartir