31/08/2025
Dziś do Drezna przyjechało Schalke 04, co zapowiadało duże emocje na trybunach.
Kibice Dynama rozpoczęli mecz od pokazu pirotechnicznego, mocno zadymili K-Block i dali okazję do zrobienia kilku fajnych zdjęć ;)
Zaskakująco przeciętnie zaprezentowali się kibice gości - mieli sporo flag, cały mecz śpiewali, ale nie przebili się zbytnio i to nawet w momentach, gdy K-Block na chwilę się wyciszał.
Sytuację z trybun można śmiało przenieść na boisko - Dynamo było wyraźnie lepsze, cały mecz dążyło do zdobycia bramki. Wypracowali xG 1,19 z zaledwie 6 strzałów, a warto dodać że mieli 3-5 doskonałych okazji, których nie oddają statystyki (kilka minimalnych spalonych a w jednej sytuacji sam na sam koszmarne przyjęcie piłki i w efekcie brak strzału). Goście mieli 1,34 xG, jednak większość tego stanowi rzut karny. Poza karnym oddali aż 15 strzałów, które w sumie miały jakieś 0,54 xG. Wszystkie z nieprzygotowanych pozycji, kompletnie niegroźne. Z gry nie stanowili żadnego zagrożenia, a i sam karny został przyznany dopiero po analizie VAR. Tuż przed nim Dynamo zdobyło gola, jednak ten nie został uznany bo sędzia VAR dopatrzył siłę tam spalonego.
Ostatecznie występ skazywanego na spadek Dynama trzeba ocenić pozytywnie, ale nie pomagają sobie w walce o utrzymanie przegrywając mecze w których są lepsi od przeciwnika. Po czterech kolejkach mają zaledwie 3p i odpadli z pucharu Niemiec, a Schalke ma już 9p i gra dalej również w pucharze. Nastroje w obu klubach są na zupełnie przeciwnych biegunach.